Medycyna pracy kojarzy się wielu osobom z krótką wizytą, badaniem wzroku i pieczątką na zaświadczeniu. Tymczasem badania medycyny pracy mają ważny cel: sprawdzić, czy stan zdrowia pozwala wykonywać konkretną pracę bez szkody dla pracownika. Razem ze szkoleniem BHP tworzą dwa warunki, bez których pracodawca nie może dopuścić nikogo do pracy. Jak je poukładać w czasie i o czym pamiętać później?
W skrócie: najpierw badania wstępne i orzeczenie lekarskie, potem szkolenie wstępne BHP. Za badania płaci pracodawca, a pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia za czas badań. Termin badań okresowych wyznacza lekarz w orzeczeniu. Po zwolnieniu lekarskim trwającym ponad 30 dni z powodu choroby potrzebne są badania kontrolne.
Trzy rodzaje badań – czym się różnią?
| Badanie | Kiedy | Na co zwrócić uwagę |
|---|---|---|
| Wstępne | Przed rozpoczęciem pracy, a także przy przeniesieniu na stanowisko z innymi czynnikami szkodliwymi lub uciążliwymi | Pracodawca wystawia skierowanie z opisem stanowiska i zagrożeń |
| Okresowe | W terminie wskazanym przez lekarza w orzeczeniu | Termin zależy od stanowiska i czynników narażenia |
| Kontrolne | Po niezdolności do pracy z powodu choroby trwającej dłużej niż 30 dni | Pracownik nie może wrócić do pracy bez aktualnego orzeczenia |
Przepisy przewidują pewne wyjątki od badań wstępnych, m.in. gdy pracownik w ciągu 30 dni od zakończenia poprzedniej umowy zostaje ponownie zatrudniony na tym samym stanowisku albo podejmuje pracę w takich samych warunkach u innego pracodawcy i przedstawi aktualne orzeczenie. Każdy taki przypadek warto jednak sprawdzić, bo wyjątki mają swoje ograniczenia.
Dlaczego najpierw lekarz, a potem szkolenie?
Kodeks pracy stanowi, że pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na danym stanowisku. Taki sam warunek dotyczy szkolenia wstępnego BHP. Formalnie oba wymogi muszą być spełnione przed pierwszym dniem pracy, ale rozsądna kolejność jest jedna: najpierw badania. Jeżeli lekarz stwierdzi przeciwwskazania, instruktaż stanowiskowy przy maszynie czy na wysokości straci sens, a pracodawca będzie musiał szukać dla kandydata innego stanowiska.
Skierowanie na badania powinno być dokładne. Lekarz ocenia zdrowie w odniesieniu do opisanych w nim czynników: hałasu, pracy przy monitorze, pracy na wysokości, kontaktu z substancjami chemicznymi czy dźwigania. Zbyt ogólne skierowanie oznacza orzeczenie, które nie odpowiada rzeczywistej pracy.
Kto płaci i kiedy odbywają się badania?
Koszty badań lekarskich ponosi pracodawca. Badania powinny odbywać się w miarę możliwości w godzinach pracy, a pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia za czas niewykonywania pracy w związku z badaniami. Jeśli musi dojechać na badania do innej miejscowości, przysługuje mu zwrot kosztów przejazdu na zasadach przewidzianych dla podróży służbowych. Te same zasady dotyczą szkoleń BHP: odbywają się w czasie pracy i na koszt pracodawcy.

Wzrok, kręgosłup, słuch – na co lekarz zwraca uwagę?
Zakres badań zależy od stanowiska. Przy pracy biurowej ważne jest badanie wzroku. Jeśli okulista stwierdzi, że pracownik potrzebuje korekcji do pracy przy monitorze, pracodawca musi zapewnić mu okulary korygujące wzrok lub soczewki kontaktowe. W zakładach z hałasem kluczowe są badania słuchu, a przy pracy fizycznej ocena układu ruchu. Pracownicy działów spożywczych potrzebują dodatkowo orzeczenia do celów sanitarno-epidemiologicznych, które nie zastępuje badań medycyny pracy.
Zdrowie w pracy na co dzień
Badania co kilka lat to za mało, by zadbać o zdrowie. Wiele dolegliwości związanych z pracą rozwija się powoli, a ich pierwsze objawy łatwo zbagatelizować. Kilka prostych nawyków naprawdę pomaga:
- Przerwy od ekranu. Przy pracy przy monitorze przysługuje co najmniej 5 minut przerwy po każdej godzinie, wliczanej do czasu pracy. Warto wtedy wstać i spojrzeć w dal.
- Nawodnienie. Zwłaszcza w ciepłych halach i przy pracy fizycznej. Pracodawca ma obowiązek zapewnić napoje w określonych warunkach pracy.
- Prawidłowe dźwiganie. Ciężar trzymany blisko ciała, uginanie nóg zamiast pochylania pleców i korzystanie z wózków tam, gdzie to możliwe.
- Środki ochrony słuchu i dróg oddechowych. Działają tylko wtedy, gdy są noszone przez cały czas narażenia.
- Zgłaszanie objawów. Drętwienie rąk, bóle pleców czy pogorszenie słuchu warto omówić z lekarzem medycyny pracy, zanim staną się przewlekłe.
Jeden kalendarz dla badań i szkoleń
Terminy badań okresowych i szkoleń okresowych BHP rzadko się pokrywają, a to częste źródło zaległości. Najprościej prowadzić jedno zestawienie dla wszystkich pracowników: data ważności orzeczenia, data ostatniego szkolenia, termin kolejnego. W mniejszych firmach takie zestawienie często prowadzi zewnętrzny specjalista BHP, który przypomina o zbliżających się terminach. Na Górnym Śląsku pracodawcy korzystają w tym celu m.in. z oferty szkolenia BHP Siemianowice Śląskie. Firma Pawłowski BHP PPOŻ prowadzi szkolenia wstępne i okresowe w siedzibie klienta i pomaga zaplanować je tak, by nie kolidowały z grafikiem badań i pracy.
Najczęstsze pytania
Co, jeśli orzeczenie wygaśnie w trakcie pracy?
Pracownik z nieaktualnym orzeczeniem nie powinien wykonywać pracy. Pracodawca powinien wcześniej wystawić skierowanie na badania okresowe, tak by nowe orzeczenie było gotowe przed upływem terminu.
Czy można odwołać się od orzeczenia lekarza?
Tak. Zarówno pracownik, jak i pracodawca mogą złożyć wniosek o ponowne badanie w terminie 7 dni od otrzymania orzeczenia. Wniosek składa się za pośrednictwem lekarza, który wydał orzeczenie.
Czy zleceniobiorca też chodzi na badania?
Przepisy o badaniach z Kodeksu pracy dotyczą pracowników. Wobec osób na umowach cywilnoprawnych pracodawca ma jednak obowiązek zapewnić bezpieczne warunki pracy, dlatego w praktyce przy pracy z zagrożeniami często wymaga się od nich aktualnego orzeczenia.
Podsumowanie
Badania medycyny pracy i szkolenie BHP to dwa elementy tej samej układanki: jeden sprawdza, czy pracownik może bezpiecznie wykonywać pracę, drugi uczy, jak to robić. Zachowanie właściwej kolejności, dokładne skierowania i jeden kalendarz terminów oszczędzają nerwów obu stronom. A codzienne nawyki, takie jak przerwy, nawodnienie czy prawidłowe dźwiganie, sprawiają, że kolejne badania okresowe kończą się dobrym wynikiem.

