Baby blues a Depresja po porodowa. Czym się różni jak przeciwdziałać?

Wychowanie i Dzieci

Wiele kobiet tuż po porodzie ma problem z ogarnięciem się w nowej sytuacji. Załącza się bezradność. Ten artykuł opisuje jak przeciwdziałać i radzić sobie z baby blues i depresją po porodową

 

Baby blues (smutek poporodowy) jest mylony często z depresją poporodową, gdyż ma podobne pierwsze objawy. Jednakże oba przypadki są diametralnie różne. Zatem jak je rozróżnić? Jakie są objawy? Co zrobić? Dowiecie się, czytając ten artykuł.

Baby blues dotyka blisko 80 procent świeżo upieczonych matek. To, że go masz, nie znaczy, że będziesz gorszą mamą. Powiedziałbym, że to normalne. Masz odczucie utracenia czegoś, a mianowicie wolności. Teraz jest maluch, który zajmie furę czasu. Po drugie noworodek jest maleńki i boisz się, że jak wykonasz jakiś zły ruch to zrobisz mu krzywdę. Uwierzcie mi dziewczyny instynkt matki Wam na to nie pozwoli. Boicie się, że zrobicie krzywdę swojemu maluchowi bo go kochacie. I jest to miłość najmocniejsza i najpiękniejsza, hodowana przez dziewięciomiesięczne współżycie w jednym organizmie. Takiej więzi nie będziecie miały nawet ze swoimi partnerami. Właśnie dlatego, że maluch pływa sobie w baseniku pod Waszym sercem przez dziewięć miesięcy, czujecie ruch, kopnięcia. To wiąże matkę z dzieckiem nieprzerwaną więzią, aż do śmierci.

Baby blues to nie choroba tylko stan emocjonalny. A za ten stan odpowiadają hormony. Sprawiają one, że jesteś nerwowa, lękliwa i smutna. Wydaje Ci się, że coś utraciłaś, ale nie wiesz co. Tracisz panowanie nad sobą. Pojawia się niecierpliwość i rozkojarzenie. Często płaczesz i wpadasz w melancholię. Mamy cierpiące na baby blues mają kłopoty ze snem i są ciągle zmęczone. Nie chce Wam się dbać o siebie, ani o dom. Co najważniejsze, opieka nad maluchem staje się obowiązkiem ponad Wasze siły. Trzeba wiedzieć jeszcze to, że stan ten sam mija i to szybko, ważne jest tu też zaangażowanie Waszego partnera.

Baby blues pojawia się od trzeciej do piątej doby po porodzie. Wtedy to najczęściej  zostajecie wypisane ze szpitala z maluchem do domu. Dlaczego ten stan powstaje? Nie wiemy jeszcze dokładnie. Nauka jest w stanie z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, iż odpowiadają za to wahania hormonalne i psychika kobiety.

Kortykotropina jest wydzielana przez podwzgórze pod wpływem stresu. Reguluje ona hormonami odpowiedzialnymi za wzrost poziomu kortyzony we krwi. Ta zaś utrzymuje w normie ciśnienie krwi i dzięki temu normalnie funkcjonujemy w stresie. I byłoby wszystko dobrze, gdyby w trzecim trymestrze kobieta nie miała trzy razy więcej kortykotropiny niż normalnie. Wytwarza ją też łożysko przygotowując przyszłą mamę na stres związany z porodem. Po porodzie poziom kortykotropiny spada. I to powoduje Baby blues. Na szczęście kilka tygodni po porodzie wszystko wraca do normy i smutek poporodowy znika.

Ważny jest udział Waszego partnera. Oto kilka rad.

Odciąż partnerkę w pracach domowych i nie miej pretensji, że np.  nie zrobiła obiad.
Pokaż partnerce, że ją kochasz i jest dla Ciebie bardzo ważna. Pytaj się jak się czuje. Dawaj jej drobne upominki
Namów, żeby partnerka odciągnęła pokarm i w nocy to Ty wstań i nakarm malucha
Wyciągnij partnerkę na kolację, do kina itp. I sam znajdź zastępstwo w opiece nad dzieckiem.

Depresja poporodowa jest znacznie bardziej uciążliwa niż baby blues. Kobieta ma te samy objawy co w wyżej opisanym stanie, ale w tym przypadku traci kontakt z dzieckiem. Ten stan dotyczy 10 – 20 % kobiet. Pojawiają się gwałtowne zmiany nastroju. I tu też winne są hormony. Tym razem oksytocyna i prolaktyna. Dodatkowo bardzo waha się poziom hormonów płciowych oraz hormonów tarczycy i nadnerczy. Kobieta która zapada w ten typ depresji raz płacze, by po chwili się śmiać. Objawami depresji poporodowej są:

zaburzenia snu i łaknienia
brak radości z kontaktów z dzieckiem
poczucie niekompetencji

Nie mija to w ciągu kilkunastu dni po porodzie i może się aktywować kilka miesięcy po porodzie. Jeżeli tak się dzieje, warto skontaktować się ze specjalistą psychologiem lub psychiatrą.

Przyczyną depresji po porodowej jest wywrócenie życia matki do góry dnem. Kobieta czuje się nieatrakcyjna, nie daje rady wykonać prostych obowiązków, bo maluch to dezorganizuje, czuje się złą mamą. To wszystko kobietę po prostu przerasta  i stąd depresja. I tu też ważne jest wsparcie partnera i przejęcie obowiązków. Panowie, Wasza kobieta nie zapadnie na depresję poporodową, jeżeli zastosujecie się do moich rad opisanych przy baby bluesie.

Jak się ustrzec depresji? Oto kilka porad:

Nie odchudzaj się gwałtownie. Spadnie Ci cukier we krwi i obniży się nastrój.
Dopilnuj, żebyś miała wsparcie w obowiązkach domowych.
Spędzajcie z partnerem miło każdą wolną chwilę. Jego wsparcie Ci pomoże.
Śpij kiedy możesz i masz wolną chwilę.
Poproś kogoś innego o nakarmienie dziecka od czasu do czasu – ściągnij pokarm.
Jeśli sobie nie radzisz z tym stanem idź do specjalisty.

Jeżeli rodzice są w stanie sobie pomagać po przyjściu na świat malucha, to wtedy jest duża szansa na uchronienie się przed depresją poporodową.

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Krzysztofgosiek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gosiek
Gość
gosiek

Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym, że istnieje coś takiego jak baby blues. W pełni się zgadzam z autorem tego tekstu i uważam, że depresja poporodowa bardzo często dopada kobiety, lecz nie każda się do tego głośno przyznaje

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Po przeczytaniu tego artykułu widzę jaka jest cienka granica pomiędzy czymś co jest naturalną reakcją na nagłą zmianę i obawą o żeby nie skrzywdzić malucha a stanem depresyjnym. Teraz widzę jak ważna dla mojej żony była moja pomoc przed, podczas i po porodzie.